Depresja kojarzy się głównie z obniżeniem nastroju i ogólną niechęcią do życia. Choroba ta niestety napotyka coraz więcej ludzi w każdym wieku. O ile samą chorobę możemy leczyć odpowiednią terapią wspomaganą lekami to do osiągnięcia zadowalających efektów lekoterapii niezbędna w jej zapobieganiu jest odpowiednia dieta.

Podstawą każdego zbilansowanego jadłospisu jest regularność posiłków. Tak jest i w tym wypadku. Dostarczając systematycznie, mniej więcej co 3 godziny, bodźców pokarmowych do naszego organizmu wraz z odpowiednią zawartością węglowodanów złożonych zapewniamy sobie stopniowy dopływ energii zachowując glukozę w miarę na równym poziomie. Jak zapewne sporo osób wie to właśnie wahania cukru we krwi są jednym z głównych powodów „huśtawki” nastroju.

Oprócz istotnej roli węglowodanów złożonych warto zwrócić uwagę na niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego kwasy tłuszczowe omega3. To właśnie one są składnikami błon komórkowych naszych neuronów, a także uczestniczą w przekazywaniu impulsów nerwowych. Kwasy omega3 zawarte głównie w tłustych rybach (łosoś, makrela), jak i oleju lnianym nie tylko dbają o prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego, ale także zwiększają skuteczność już stosowanych leków przeciwdepresyjnych.

Ryby, obok wspomnianych kwasów omega3 są również bogatym źródłem tryptofanu – egzogennego aminokwasu, którego organizm nie potrafi zsyntetyzować sam, więc konieczne jest dostarczanie go z zewnątrz wraz z pokarmem. Jego skarbnicą są również banany, soja, spirulina, pestki dyni. Dlaczego tryptofan jest aż tak niezbędny? To właśnie ten aminokwas jest substratem do powstania serotoniny – hormonu znanego jako „hormon szczęścia”.

Nie zapominajmy o minerałach. W prewencji depresji szczególne znaczenie odnoszą magnez, cynk oraz selen. Magnez znajdziemy głównie w gorzkiej czekoladzie oraz kakao, cynk w rybach, pestkach dyni i słonecznika, a selen w orzechach czy fasoli. Obok minerałów bardzo cenne są również witaminy. Mówiąc o depresji myślimy o szczególnej funkcji witaminy B6, B12, D, a także kwasu foliowego. Witaminy te zmniejszają stany zapalne, jak również przyczyniają się do regulacji i regeneracji nadszarpniętego układu nerwowego. Bogatym źródłem witaminy B6 są otręby i kiełki, B12 – ryby, drób, jaja, mleko, kwasu foliowego – zielone rośliny, natomiast do produkcji witaminy D jest niezbędne światło słoneczne.

Chcesz się ustrzec depresji, a może już pozbyć się jej objawów? Zadbaj o zdrową dietę! Do jadłospisu koniecznie włącz wspomniane powyżej produkty, otaczaj się pozytywnymi ludźmi, a nade wszystko – trenuj! I to najlepiej z naszą fundacją – na świeżym powietrzu, dostarczając sobie jednocześnie sporej dawki witaminy D i uśmiechu na twarzy.